niedziela, 18 listopada 2012

"Kot" - Georges Simenon

 




Autor: Georges Simenon
Tytuł: "Kot"

Tytuł oryginalny: "Le Chat"
Przełożyła: Irena Szymańska
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Rok wydania: 1976
Liczba stron: 144








"Kot" to niewielka książeczka, idealna na jeden dłuższy wieczór. Jeśli jednak oczekujecie miłej, pogodnej lektury to srodze się zawiedziecie. "Kot" pomimo małej objętości (gdzież mu tam do "Obcej"), niesie pokaźny ładunek emocjonalny. Bohaterowie to dwójka starszych ludzi, z zaledwie kilkuletnim stażem małżeńskim, którzy nie rozmawiają ze sobą. Od czasu do czasu pisują do siebie krótkie karteczki, ale milczą uparcie. Każde też samo robi zakupy i przygotowuje sobie posiłek. Produkty spożywcze przechowują w szafkach zamykanych na klucz, w obawie że to drugie może zatruć jedzenie !!
Pomimo tej rozdzielności wydaje się, że nie mogą bez siebie żyć. Ciągle sprawdzają i szpiegują siebie nawzajem. 
"Małgorzata na pierwszym piętrze, Emil na parterze czekali teraz na to, które z nich wyjdzie pierwsze. Włożył już brązowy płaszcz nieprzemakalny i na trzewiki naciągnął kalosze. Wystarczyło sięgnąć po czapkę.
Ona też na pewno była już gotowa. Wczoraj stracił cierpliwość i wzruszając ramionami wyszedł pierwszy.
Dzisiaj po dziesięciu minutach czekania, które bez wątpienia spędziła ubrana do wyjścia, na stojąco, z parasolką w dłoni, to ona zdecydowała się zejść i wziąć z kuchni siatkę na zakupy.
On też miał siatkę, prawie identyczną. Kiedy za żoną zamknęły się drzwi, sam z kolei wyszedł na ulicę.
[...]
Wiedziała, że idzie za nią. Czasami ona szła z tyłu, w niezbyt dużej odległości, bo uważał, żeby nie iść za szybko."
(s. 36-37)
Bo tak naprawdę "Kot" to przejmujące studium lęku przed samotnością, przed śmiercią w pustym domu. To potrzeba bycia z kimś skłoniła Małgorzatę i Emila to zawarcia małżeństwa. Małżeństwa, które właściwie od samego początku skazane jest na niepowodzenie. Obydwoje ciągle wspominają swoich pierwszych małżonków i zdają sobie sprawę z obecnego niedopasowania. Pomimo uporczywego milczenia, drobnych złośliwości i  podejrzliwości nie potrafią bez siebie żyć.

Polecam bardzo "Kota", bo jestem przekonana, że mocno zapadanie Wam w pamięć. Podczas lektury wyobrażałam sobie wiele scen z tej książki: dwójkę staruszków siedzących w milczeniu przy kominku albo idących gęsiego na zakupy. Teraz te obrazy ciągle do mnie wracają. I pewnie wracać będą jeszcze przez długi czas.
Doskonała lektura :)

5,5/6




10 komentarzy:

  1. Chyba nie czytałam nic Simeona, w każdym razie nie przypominam sobie, ale w serii KIK wydawani niezłe książki.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory kojarzyłam Simenona z powieściami kryminalnymi. "Kot" to pierwsza niekryminalna książka, którą przeczytałam.
      I zgadzam się z Tobą, że w serii KIK znalazło się wiele świetnych książek :)

      Usuń
  2. Swietne wykopalisko:) Bede teraz przetrzasac antykwariaty w poszukiwaniu "Kota" Simeona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj. Przyjemność z lektury gwarantowana :)

      Usuń
  3. "Kot" to moja ulubiona książka Simenona. Jest zabawna, a zarazem przejmująco smutna. Warto, warto ją przeczytać! Zgadzam się z tym, że to doskonała lektura :)
    A książek Simenona o komisarzu Maigrecie nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ja też uważam, że to najlepsza książka Simenona jaką czytałam :))

      Usuń
  4. Melduję, że pod wpływem Twojej recenzji przed chwilą kupiłam "Kota". :) Szykuje się uczta duchowa, w dodatku z uśmiechem. Wielkie dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "kot" to świetna książka, więc na pewno będziesz zadowolona z lektury :)

      Usuń
  5. Kryminały Simenona ogromnie lubię; wprawdzie mam też "Premiera" (jeszcze nieprzeczytanego), ale tak na dobrą sprawę nie orientowałam się w jego niekryminałowej twórczości. "Kot" wygląda na ten gatunek powieści, który niesamowicie mnie wciąga, więc zdecydowanie muszę go poszukać. No i jeszcze jedna z serii, które cenię - KIK! Dzięki za wskazówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, też nie miałam pojęcia o pozakryminalnej twórczości Simenona. O tej książce przeczytałam na blogu Książki z mojej półki i od razu wiedziałam, że muszę ją zdobyć :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...